piątek, 26 listopada 2010
Kurde. Odzwyczaiłem się od nauki jako takiej. Na studiach kazano mi zaliczać egzaminy a nie umieć cokolwiek. Teraz niestety sporo się zmienia. Do szkoły codziennie na 8 rano i nie ma przebacz. No i muszę się uczyć. Dacie wiarę? Dzień w dzień! Jutro jest sobota a ja jak każdy człowiek w moim wieku powinienem leczyć kaca, ale zamiast tego idę do biblioteki zbierać materiały na mój najnowszy esej... A jeszcze nawet nie zacząłem nauki na uniwerku tylko szlifuję angola! Czasem wydaje mi się, że Australijski system edukacji ssie!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz