wtorek, 14 grudnia 2010

Anormalność

Nie wiem czy jestem do końca normalny. Jestem tutaj mniej niż 3 miesiące, a już myślę, że nie chcę wracać zaraz potem do Polski. Ale zdecydowanie nie chcę zostać dłużej w Australii. Już myślę co chcę robić po zakończeniu mojego pobytu tutaj. Ciągle mnie ciągnie do czegoś nowego i nie wiem czemu ale szybko się nudzę. Kompletnie zmieniła mi się filozofia odnośnie związków i takich tam ''poważnych'' bajerów. Już nie chcę chajtać się w wieku 25 lat i zaraz potem mieć dzieciaka. Zamiast tego chcę podróżować i choć wiem, że pewnie zmienię moje plany jeszcze jakieś miliard razy to na chwilę obecną marzy mi się dłuższy pobyt w Indiach a w szczególności Nepal i Himalaje. Wiem, że może to zabrzmi jak z ameryckich filmów, ale naprawdę mam ochotę poznać filozofię buddyjską i posiedzieć sobie w takich klimatach trochę dłużej. A, że widoki będą sprzyjały kontemplacjom tym lepiej :)
I jak mój słitaśny blogasek ma coraz więcej czytelników to pozdrawiam Olę :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz